Powiat zgorzelecki nie należy ani do najbardziej odpornych na transformację regionów węglowych w Polsce, ani do tych znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji. Na tle 66 powiatów związanych z górnictwem i energetyką zajmuje jednak szczególną pozycję. Z jednej strony aż 14% zatrudnionych pracuje tu w sektorze wydobywczo-energetycznym, przede wszystkim w kompleksie Turów. Z drugiej gospodarka powiatu pozostaje stosunkowo zróżnicowana. To połączenie sprawia, że przyszłość Turowa będzie miała ogromne znaczenie dla lokalnego rynku pracy, ale region ma też bazę, na której może budować swoją transformację. Najnowszy raport Fundacji Instrat pokazuje, jak powiat zgorzelecki i sąsiedni powiat lubański wypadają na tle innych polskich regionów węglowych i gdzie znajdują się ich największe szanse oraz zagrożenia.
Wydobycie węgla kamiennego, brunatnego i koksowego w Polsce, Niemczech i Czechach spadło w ostatnich trzech dekadach łącznie o około 75%. Po likwidacji górnictwa węgla kamiennego w Niemczech (2018 r.) oraz w Czechach (luty 2026 r., kopalnia ČSM), Polska stała się jedynym producentem tego surowca w Unii Europejskiej, mierząc się jednocześnie ze spadkiem krajowego wydobycia o ponad 70% od 1990 r. i stratami finansowymi sektora. Wydobycie węgla brunatnego jest kontynuowane we wszystkich trzech państwach, jednak Czechy wyznaczyły datę odejścia od węgla na 2033 r., a Niemcy najpóźniej na 2038 r. W Polsce umowa społeczna dla węgla kamiennego zakłada wydobycie do 2049 r., podczas gdy projekt Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK) z grudnia 2025 r. prognozuje marginalizację węgla brunatnego po 2035 r. oraz spadek łącznego udziału węgla w elektroenergetyce do 0–5% w 2040 r. Pozycję ekonomiczną elektrowni węglowych determinują wysokie koszty uprawnień w systemie EU ETS (koszt samej emisji to ok. 67 EUR/MWh dla węgla kamiennego i 83 EUR/MWh dla brunatnego przy rynkowych cenach prądu rzędu 100 EUR/MWh) oraz unijne normy emisyjne ograniczające wsparcie z rynku mocy.
Zastosowana przez badaczy analiza skupień (metoda hierarchiczna Warda) pogrupowała 66 jednostek w pięć klastrów o zróżnicowanej podatności na transformację energetyczną:
• Klaster 1: Powiaty węglowe z potencjałem (15 jednostek) Obejmuje m.in. powiaty bełchatowski, gliwicki, mikołowski i miasto Rybnik. Grupa wykazuje wysoki udział zatrudnienia w energetyce i wydobyciu, a jednocześnie dobrą dywersyfikację, niskie bezrobocie długotrwałe oraz najwyższy wskaźnik napływu ludności (dodatnie saldo migracji).
• Klaster 2: Górnicze i wiejskie obwarzanki (13 jednostek) Obszary wiejskie otaczające zagłębia węglowe (m.in. powiaty kolski, koniński, radomszczański, chełmski). Charakteryzują się minimalnym bezpośrednim zatrudnieniem w węglu, długotrwałym bezrobociem wyższym o 75% od średniej krajowej, najniższymi płacami i odpływem mieszkańców.
• Klaster 3: Przeciętne powiaty węglowe i powęglowe (29 jednostek) Największa grupa, do której zakwalifikowano zarówno powiat zgorzelecki, jak i powiat lubański. Klastrowi temu odpowiadają wartości zbliżone do średniej w zakresie stóp bezrobocia, migracji oraz dochodów (płace o 12% poniżej średniej krajowej), a także wysoki stopień dywersyfikacji gospodarczej (niska koncentracja mierzona indeksem HHI). Powiat zgorzelecki stanowi w tym klastrze wyraźny wyjątek: udział zatrudnienia w sektorze wydobywczo-energetycznym wynosi tam aż 14% (wobec 4% średniej dla całego klastra). Jednocześnie, pomimo dominującej roli kompleksu Turów, powiat charakteryzuje się niskim wskaźnikiem koncentracji HHI (0,03 liczony zarówno według siedzib pracodawców, jak i według miejsca zamieszkania pracowników), co świadczy o zachowaniu równoległej bazy gospodarczej w innych sektorach. Powiat lubański dzieli z całym klastrem przeciętne wskaźniki rynku pracy i cechy obszaru funkcjonującego w strefie oddziaływania przemysłu wydobywczego.
• Klaster 4: Duże miasta z powiązaniami górniczymi (7 jednostek) Ośrodki miejskie (m.in. Katowice, Gliwice, Opole). Notują najniższe bezrobocie, wysoki odsetek osób z wyższym wykształceniem i minimalne bezpośrednie zatrudnienie w wydobyciu (1–4%), pełniąc rolę rynków absorbujących pracowników z sąsiednich jednostek.
• Klaster 5: Węglowy rdzeń (2 jednostki) Wyłącznie miasto Jastrzębie-Zdrój oraz powiat łęczyński. Rejony te charakteryzuje blisko 20-procentowy udział zatrudnienia w wydobyciu, wysoka jednorodność branżowa, wysokie płace, lecz zarazem silny odpływ migracyjny i niski odsetek osób z wyższym wykształceniem.
W ujęciu regionalnym w województwie dolnośląskim nie zidentyfikowano żadnego powiatu należącego do klastra „Powiatów węglowych z potencjałem”. Zarówno powiat zgorzelecki, jak i powiat lubański charakteryzują się parametrami przeciętnymi, co przy trwającym wydobyciu i braku zewnętrznego finansowania osłonowego może utrudnić absorpcję wstrząsów na rynku pracy.
Oba te powiaty pozostają poza wsparciem z unijnego Funduszu Sprawiedliwej Transformacji (FST), mimo że wykazują cechy zbliżone do beneficjentów funduszu. W rekomendacjach raportu podkreślono, że władze krajowe i spółki energetyczne powinny wypracować oficjalny harmonogram odejścia od węgla brunatnego, co stanowi formalny warunek ubiegania się o środki w kolejnych ramach finansowych (np. w perspektywie 2028–2034 lub w ramach Funduszu Modernizacyjnego). Dla obszarów o profilu powiatów zgorzeleckiego i lubańskiego kluczowe znaczenie ma wdrożenie programów podnoszenia kwalifikacji i redukcji luki płacowej, zanim nastąpi faktyczne ograniczenie mocy wytwórczych kompleksu energetycznego.
Niniejszy artykuł powstał na podstawie opracowania Fundacji Instrat pt. „Odejście od węgla w Polsce i krajach sąsiednich. Analiza sytuacji w sektorze wydobycia węgla kamiennego i brunatnego oraz zróżnicowania społeczno-gospodarczego polskich powiatów węglowych” (Instrat Policy Paper 04/2026, autorzy: Iwona Bojadżijewa, Zuzanna Charkowska, Michał Grabka, Fryderyk Karp, Karolina Walat). Publikacja analizuje sytuację w sektorze paliw kopalnych w Polsce, Niemczech i Czechach oraz zdolności adaptacyjne 66 polskich powiatów powiązanych z górnictwem i energetyką węglową.
Autor: MJ
Źródło: 1.