Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oddalił odwołanie złożone przez Polskę od wyroku Sądu UE dotyczącego uchylenia okresowej kary pieniężnej nałożonej w sprawie kopalni Turów. Decyzję ogłoszono dziś w komunikacie prasowym TSUE i oznacza ona utrzymanie obowiązku zapłaty naliczonych wcześniej kar, mimo że Polska i Czechy zawarły ugodę.
Spór rozpoczął się w maju 2021 roku, gdy po skardze Czech wiceprezes TSUE nakazała Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów do czasu końcowego rozstrzygnięcia. Polska nie wykonała postanowienia, więc nałożono na nasz kraj okresową karę pieniężną w wysokości 500 tys. euro dziennie na rzecz Komisji Europejskiej.
W lutym 2022 roku Polska i Czechy podpisały ugodę w sprawie Turowa i od tego momentu kary przestały być naliczane. Polska uznała, że ugoda powinna wywołać skutek wsteczny i nie zapłaciła okresowo naliczonych kwot. Komisja Europejska sprzeciwiła się temu stanowisku i potrąciła Polsce 68,5 mln euro, czyli sumę kar naliczonych do czasu zawarcia ugody.
Polska zaskarżyła pięć decyzji Komisji dotyczących potrąceń, lecz w maju 2024 roku Sąd UE oddalił te skargi. Rząd złożył odwołanie do TSUE, a dziś Trybunał poinformował o jego oddaleniu. W uzasadnieniu podkreślono, że sędzia orzekający w przedmiocie środków tymczasowych może ponownie rozważyć okresową karę pieniężną wyłącznie na przyszłość, nie ma natomiast kompetencji, by uchylić lub zmienić taką karę ze skutkiem wstecznym.
Zawarte między Polską i Czechami porozumienie nie może retroaktywnie zmieniać, unieważniać ani uchylać postanowienia o okresowej karze pieniężnej, dlatego obowiązek zapłaty już naliczonych kwot pozostaje w mocy. Wyrok ma znaczenie systemowe, ponieważ potwierdza skuteczność środków tymczasowych TSUE oraz brak możliwości cofnięcia ich konsekwencji poprzez późniejsze ugody między państwami członkowskimi.
Z perspektywy finansowej utrzymanie potrącenia 68,5 mln euro to realny koszt dla polskiego budżetu i sygnał, że podobne próby umorzeń wstecznych nie znajdą uznania w orzecznictwie. Z perspektywy instytucjonalnej rozstrzygnięcie jest ostateczne na poziomie unijnym, domyka spór prawny o potrącenia i wyznacza jasne standardy reagowania na postanowienia o środkach tymczasowych.
Ugoda z Czechami pozostaje ważna dla bieżących relacji i funkcjonowania kopalni, ale nie wpływa na obowiązek uregulowania wcześniej naliczonych kar. Podsumowując, TSUE potwierdził, że ugoda nie działa wstecz, a Komisja Europejska mogła potrącić należne Polsce kwoty. Decyzja kończy tę część sporu i wzmacnia praktykę egzekwowania orzeczeń w Unii Europejskiej.
Autor: MJ
Źródło: 1.