W rządzie trwają spory o poziom dopłat do górnictwa na 2026 r. W projekcie budżetu zaplanowano na ten cel 5,5 mld zł, jednak Ministerstwo Energii i Aktywów Państwowych ocenia, że to za mało i domaga się dodatkowych 2,5 mld zł. Szefowie obu resortów skierowali w tej sprawie pismo do Ministra Finansów w ramach konsultacji nad ustawą okołobudżetową.

Minister finansów Andrzej Domański w odpowiedzi wskazał, że przepisy art. 26c ust. 1 ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, dotyczące przekazywania skarbowych papierów wartościowych w latach 2023–2031, nie mają charakteru obligatoryjnego. Utrzymał też, że wydatki budżetu państwa na górnictwo w 2026 r. zostały określone na poziomie 5,5 mld zł, zgodnie z ustaleniami z Ministrem Energii.

Projekt budżetu prawdopodobnie nie uwzględnia nowelizacji ustawy górniczej, która mogłaby umożliwić wcześniejsze zamykanie nierentownych i zbędnych kopalń. Pracownicy Polskiej Grupy Górniczej, Południowego Koncernu Węglowego i Węglokoksu Kraj mieliby otrzymać odprawy w wysokości 170 tys. zł, a projekt przewiduje również rozszerzenie tzw. urlopów górniczych. Dokument przeszedł już przez Komitet Stały Rady Ministrów, lecz nie został ujęty w porządku obrad rządu na 7 października.

Trudna sytuacja finansowa spółek górniczych dodatkowo komplikuje negocjacje w sprawie dopłat i potencjalnych zmian legislacyjnych. Spadek cen węgla oraz rosnące koszty operacyjne pogarszają kondycję tych przedsiębiorstw, co wymaga od rządu wyważonych decyzji dotyczących skali i formy wsparcia.

Źródło: 1.

Autor:MJ